Pomimo mniejszego nadzoru: należna jest pełna opłata za opiekę dzienną w sierpniu w Hagen

Pomimo mniejszego nadzoru: należna jest pełna opłata za opiekę dzienną w sierpniu w Hagen

Naprawdę możemy być z wielu dumni.

Dziękuję za rozmowę, panie Brinkhaus.

Wykorzystane źródła: Osobista rozmowa z Ralphem Brinkhausem w Berlinie

W Hagen ponownie wzrosła liczba osób z ostrym zakażeniem koronawirusem. Departament zdrowia przypisuje to przede wszystkim łagodzeniu koron i urlopowiczom.

Koronawirus: to miejsca, w których czai się największe ryzyko
Seria zdjęć składająca się z 8 zdjęć

Pod koniec wakacji przypadki koron w Hagen znów rosną. Jak donosi miasto, we wtorek rano 57 osób jest ostro zakażonych wirusem koronowym. To o trzy mniej niż poprzedniego dnia, ale w poniedziałek było 60 aktywnych spraw, co oznacza znaczny wzrost o dziewięć przypadków w ciągu weekendu.

Departament zdrowia w Hagen przypisuje rosnącą liczbę infekcji w mieście głównie rozluźnieniu korony w ostatnich tygodniach i urlopowiczom. "Spowolnienie jest teraz zauważalne – szczególnie w przypadku wyjazdów wakacyjnych"mówi Dr. Anjali Scholten, szef wydziału zdrowia miasta Hagen.

Obowiązkowe testy dla powracających podróżnych

Ale zauważa też: "W wyniku przeprowadzonych badań w związku z powracającymi podróżnymi zauważane są również osoby bezobjawowe." Ponieważ wczasowicze, którzy wracają z obszarów ryzyka, takich jak niektóre części Turcji, muszą przejść obowiązkowe testy koronowe.

Zainteresowani eksperci: Prawie 1000 nowych infekcji w Niemczech Pomimo mniejszej opieki: Pełna opłata za opiekę dzienną w sierpniu w Hagen Wiadomości regionalne: Wszystkie najnowsze wiadomości ze wszystkich miast

Jeśli chodzi o regularną działalność w szkołach i przedszkolach, która wkrótce się rozpocznie, miasto Hagen wzywa do przestrzegania zasad dotyczących odległości i higieny. Od początku pandemii w Hagen było w sumie 546 przypadków. Spośród nich 476 uważa się za odzyskane.

Wykorzystane źródła: Miasto Hagen: Komunikat z dnia 10 sierpnia 2020 r. Miasto Hagen: Aktualne dane dotyczące koronawirusa

W Kolonii kłopoty sprawia przedświąteczna wyprzedaż grzanego wina. Karl Lauterbach, polityk ds. Zdrowia w SPD, dał miastu Kolonii jasne oświadczenie – to uzasadniało ich podejście.

Dla wielu osób grzane wino jest częścią okresu Bożego Narodzenia, ale tradycja sprawia teraz kłopoty – nie tylko w Kolonii. Ponieważ przed trybunami w centrum Kolonii gromadzą się większe grupy ludzi, polityk SPD Karl Lauterbach skrytykował ostatnio sprzedaż. "Stoiska z grzanym winem są dziś w pełnym rozkwicie"ekspert ds. zdrowia napisał na Twitterze w sobotę wieczorem. "Na przykład w dzielnicy belgijskiej ludzie stoją z grzanym winem / butelkowanym piwem bez maski iz daleka"ostrzegł. "Nie widzę żadnych sił bezpieczeństwa." 

W niedzielę napisał na Twitterze: "Stojaki na grzane wino podważają nasze ograniczenia dotyczące kontaktu." Swoją krytykę skierował do miasta: "Nie rozumiem, dlaczego miasto Kolonia na to pozwala. Ostatecznie kosztuje to nowo zarażonych i martwych ludzi."

Nielegalne spotkanie: wycieczka po grzanym winie powoduje kłopoty w Kolonii W toalecie: Zagrożenie życia: Bezdomny prawdopodobnie podpalił się we śnie Gang narażony: Pracownicy kradną paczki – miliony szkód

Miasto odpowiedziało. W porównaniu z "wyrazić" powiedział rzecznik prasowy Alexander Vogel, że służby bezpieczeństwa sprawdzają najlepiej, jak potrafią, czy ludzie przestrzegają zasad Korony. Miasto opiera się na zdolności obywateli do widzenia rzeczy – a także na odpowiedzialności za stragany. Najwyraźniej chcą bliżej przyjrzeć się sytuacji: "Zespół kryzysowy zajmie się tym na następnym posiedzeniu"Zgodnie z przesłaniem. 

Wykorzystane źródła: Twitter / Karl Lauterbach"wyrazić": "Lauterbach dodaje: Kolonia jest wkurzona"

W Niemczech przepisy dotyczące koron korony są zaostrzone: mniej osób może się spotykać, czasami obowiązuje godzina policyjna. Ale to może nie wystarczyć, mówi polityk SPD Karl Lauterbach.

To była ciężka walka w Kancelarii: dopiero późnym środowym wieczorem Kanclerz i Premierzy byli w stanie dojść do porozumienia w sprawie opanowania rosnących numerów Corona w Niemczech. W przyszłości wymóg maski zostanie rozszerzony z wskaźnika infekcji 35 osób na 100 000 mieszkańców w ciągu tygodnia, od wystąpienia 50 osób zostanie wprowadzona godzina policyjna, a liczba osób dopuszczonych do spotkania zostanie ograniczona. 

W krótkim wywiadzie dla t-online, ekspert ds. Zdrowia SPD Karl Lauterbach wyjaśnia, w jaki sposób ocenia nowe zasady, co oznaczają rosnące liczby na Boże Narodzenie i gdzie już popełnił błąd.

t-online: Panie Lauterbach, czy jest Pan zadowolony z przyjętych miar koronujących?

Karl Lauterbach: Podjęte kroki są prawidłowe. Ale mogą się spóźnić dwa tygodnie. Teraz możemy mieć tylko nadzieję, że środki będą nadal działać, aby powstrzymać pandemię.https://yourpillstore.com/pl/ Należy ograniczyć prywatne uroczystości, a za odmowę masek potrzebujemy surowszych kar. Przy zakazie zakwaterowania wolałbym, żeby ten temat nie był odkładany, ale to nie jest „decydujące dla wojny”, jeśli wolisz.

Federalny minister zdrowia Jens Spahn już teraz widzi, że rodzinne obchody Bożego Narodzenia są zagrożone. Czy to będzie samotny festiwal w tym roku?

Jedno jest pewne: o tym, czy mogą się odbyć obchody Bożego Narodzenia, zadecyduje w najbliższych tygodniach. Teraz mamy ostatnią szansę na zmianę kursu. Jeśli nie zmniejszymy radykalnie liczby, możemy właściwie przygotować się na samotny czas w okolicach Bożego Narodzenia, ponieważ trzeba zachować tak duży dystans.

"Faza krytyczna": Oto nowe zasady korony Ostrzejsze środki: Trzy poziomy eskalacji do walki z koroną Wielki szczyt koronowy: "Właściwie powinniśmy powiedzieć: zostań w domu"

W kwietniu szef DFL powiedział, że jeśli skończą się testy w Niemczech, Bundesliga może być zmuszona do zaprzestania działalności. Teraz jest znacznie więcej testów – czy mecze piłkarskie powinny nadal odbywać się?

Nadal nie widzę ryzyka, że ​​możliwości testowe zostaną przeciążone przez zawodników Bundesligi. Ze względu na obecną sytuację infekcji jest również jasne: od teraz powinny odbywać się tylko gry z duchami. Sam byłem kiedyś przeciwnikiem gier z duchami, ale nie są one tak złe, jak się obawiałem. Czasami musisz być w stanie poprawić siebie, jeśli coś źle oceniłeś.

Wykorzystane źródła: Wywiad telefoniczny z Karlem Lauterbachem

Niemcy są częściowo zamknięte, ale szkoły są nadal otwarte. To może stać się problemem, mówi ekspert ds. Zdrowia SPD Karl Lauterbach. I stawia wymagania. 

Ekspert ds. Zdrowia SPD, Karl Lauterbach, ostrzegł przed kontynuowaniem działalności szkoły w jej obecnej formie ze względu na rosnącą liczbę koron. "Dochodzimy do sytuacji, w której działalność szkoły staje się dużym zagrożeniem dla dzieci, nauczycieli, rodziców i dziadków"powiedział gazetom grupy medialnej Funke. Dlatego opowiadał się m.in. za podziałem klas szkolnych.

Jedną z możliwości jest oferowanie nauczania w klasie i nauczania w domu co tydzień, wyjaśnił polityk SPD. "Jeśli nie uda nam się przeorganizować lekcji, nie będziemy mieli innego wyjścia, jak sztucznie przedłużyć święta Bożego Narodzenia lub dodać kolejny odcinek świąteczny w okolicach lutego." – zażądał również Lauterbach "zimą z maską przez cały czas" poinstruować i zapewnić mobilne systemy filtrów powietrza.

Walka z pandemią korony: Spahn: koniec z uroczystościami tej zimy Wymagane lepsze środki ochronne: Korona zakłóca regularne operacje w około 3000 szkół ARD-"Trend w Niemczech": Merkel była ostatnio tak popularna na początku 2015 roku

Ekspert SPD opowiedział się za utrzymaniem szkół w każdym przypadku. "Ale sposób, w jaki obecnie prowadzone są szkoły, nie jest wystarczająco bezpieczny"podkreślił. Dzieci i młodzież w wieku od 10 do 19 lat są tak samo zaraźliwe jak dorośli. "Widzimy pandemię zbliżającą się do wieku szkolnego"- wyjaśnił Lauterbach. "Wyłączenie falochronu nie zadziała odpowiednio, jeśli stracimy to, co zyskujemy u dorosłych, tracimy u dzieci."

Wykorzystane źródła: agencja informacyjna dpa

Szlezwik-Holsztyn zdecydował się na ograniczenie podróżowania dla osób z niemieckich hotspotów Corona. Ekspert ds. Zdrowia z SPD, Karl Lauterbach, nie widzi w tym żadnego sensu i zaleca inne podejście.

Karl Lauterbach, polityk ds. Zdrowia w SPD, wypowiedział się przeciwko ograniczeniom w podróżach krajowych dla osób z krajowych hotspotów koronowych. "Osobiście nie jestem przekonany, że to nam pomoże"- powiedział Lauterbach w poniedziałek w ZDF"Magazyn poranny" w sprawie procedury Schleswig-Holstein, która wydała ograniczenia w podróżowaniu dla osób z niemieckich okręgów o zwiększonej liczbie zakażeń.

"Myślę, że wtedy będzie to bardzo zagmatwane"

Powiedział Lauterbach "wkrótce" będzie bardzo wiele kręgów, w których tak zwana zapadalność siedmiodniowa przekracza 50. "Myślę, że wtedy będzie to bardzo zagmatwane." Reguła nie będzie już wtedy użyteczna.

Szlezwik-Holsztyn wymaga 14-dniowej kwarantanny lub dwóch negatywnych testów koronowych w ciągu pięciu dni od wejścia osób z zagranicznych i krajowych obszarów ryzyka. W Niemczech obowiązują obecnie miasta Hamm i Remscheid oraz berlińskie dzielnice Mitte, Neukölln i Friedrichshain-Kreuzberg.

Prawie żaden personel: rolnicy narzekają na “ zacieki świń ” w rzeźniach Protesty na Jeziorze Bodeńskim: demonstracje Corona mobilizują mniej ludzi Z powodu kryzysu koronowego: szef Junge Union wzywa do zerowej rundy dla emerytów

Lauterbach powiedział, że zamiast takich ograniczeń priorytetem powinna być walka z wirusami i kontrola pandemii w hotspotach koronowych. Wezwał do wprowadzenia obowiązkowego limitu 25 gości na prywatne uroczystości, nakazanie noszenia masek w ruchliwych miejscach publicznych oraz wyposażenie szkół w systemy wentylacyjne.

Wykorzystane źródła: agencja informacyjna AFP

Ekspert ds. Zdrowia SPD Lauterbach krytykuje brak koncepcji koronowania w szkołach i ostrzega przed wieloma infekcjami zimą. Sugeruje alternatywne koncepcje, w jaki sposób można zmniejszyć ryzyko.

Najbardziej znani eksperci od koron w Niemczech
Seria zdjęć składająca się z 9 zdjęć

Ekspert ds. Zdrowia z SPD, Karl Lauterbach, osłabia nadzieje na szczepionkę koronową dla dzieci, która będzie dostępna już w 2021 r. – i ze względu na rosnącą liczbę infekcji wzywa do rozłożenia czasu nauczania w zimnych miesiącach. "Lekcje twarzą w twarz mogą zamienić się w niezwykle rozpowszechnione wydarzenie jesienią i zimą"powiedział przeszkolony epidemiolog "Rheinische Post".

"Zamaskuj się i na wylot" nie jest sensowną koncepcją

Aby ograniczyć występowanie infekcji, Lauterbach radzi, aby dla niektórych uczniów lekcje rozpoczynać się rano, a dla innych w południe. "Wymaga to usprawnionego programu nauczania na bieżący rok szkolny, w którym choć raz niektórych przedmiotów nie trzeba uczyć – lub tylko wirtualnie." Zapobiegłoby to przepełnieniu klas i godzinach szczytu w szkołach oraz zmniejszyłoby ryzyko infekcji, na przykład w autobusach i pociągach.

W tej chwili motto w szkołach wynika z braku koncepcji ministerstw edukacji "Zamaskuj się i na wylot", skrytykował Lauterbach. "Odpowiedzialne władze mogą zagrozić zdrowiu uczniów, nauczycieli i rodziców oraz zagrozić rosnącej liczbie infekcji, ponieważ uczniowie mogą przenosić wirusa tak samo jak dorośli."

Konsekwencje kryzysu spodziewane są do przyszłego roku

Socjaldemokrata spodziewa się, że szkoły będą musiały zmagać się ze skutkami pandemii koronowej przez cały rok szkolny 2020/2021 i będą musiały radykalnie zmienić swoją praktykę pedagogiczną. Jest to tym bardziej prawdziwe, że prawdopodobnie młodych ludzi nie można szczepić w tym samym czasie, co dorośli.

"To staje się zagmatwane": Lauterbach przeciwko ograniczeniom w podróżowaniu Porozumienie krajów związkowych: Raport: Obowiązek maski powinien nadal obowiązywać "Jakbyś był z księżyca": Spahn krytykuje nieostrożność Berlina w Coronie

"Nie należy się spodziewać, że w przyszłym roku będziemy mogli szczepić dzieci i młodzież"powiedział Lauterbach the "Rheinische Post". Nie są częścią trwających studiów "dlatego nie można zatwierdzić ewentualnej szczepionki dla młodych ludzi".

Wykorzystane źródła: agencja informacyjna AFP

Ze względu na gwałtowny wzrost infekcji koronowych potrzebne są nowe zasady. Które dokładnie będą przedmiotem debaty rządów federalnych i stanowych w środę. Jest już jasne: znowu będzie więcej zakazów.

Pokaz zdjęć: Jak Corona uderzyła w świat
Seria zdjęć z 43 zdjęciami

Minęły zaledwie dwa tygodnie, odkąd kanclerz Angela Merkel (CDU) i ministrowie stanu po raz ostatni rozmawiali o środkach koronowych. Merkel była niezadowolona ostatnim razem: "Nasze komunikaty nie są na tyle surowe, aby zapobiec nam krzywdzie"Według uczestników grupy, podobno powiedziała. "Po prostu nie wystarczy to, co tutaj robimy."

Teraz, przed kolejną turą konsultacji w środę, pojawia się pytanie, czy życie w Niemczech zostanie ponownie zamknięte na dużą skalę, jak wiosną.